Historia dorayaków sięga setki lat wstecz. Choć ich dokładne pochodzenie jest trudne do ustalenia, mówi się, że pojawiły się w okresie Edo (1603-1868).
Istnieje wiele legend na temat powstania dorayaków, niektóre z nich z udziałem legendarnego mnicha-wojownika zwanego Saitō Musashibō Benkei. W jednej z historii kontuzjowany Benkei jest pod opieką starszego małżeństwa, którzy serwują mu okrągłego placuszka podanego na gongu (dora), tworząc pierwsze dorayaki. W alternatywnej legendzie Benkei ukrywa się w domu pewnego rolnika, a opuszczając schronienie zapomina swojegoo gongu. Po tym jak Benkei opuszcza farmę, rolnik używa pozostawianego gongu do smażenia placuszków, czyli pierwotnej wersji dorayaków!
Samo zaś "dora" oznacza po japońsku "gong", możliwe, że od tego dorayaki zaczerpnęły swoją nazwę. Ten specyficzny instrument muzyczny był także wieki temu atrybutem japońskich samurajów.
Znana dziś forma dorayaków, czyli dwa placki przełożone pastą z fasoli, ma stosunkowo krótką tradycję – na początku XX wieku rozpropagował ją znany sklep Usagiya, mieszczący się w tokijskiej dzielnicy Ueno.
Z biegiem czasu dorayaki ewoulowały, przyjmując charakterystyczny kształt dwóch placuszków przekładanych nadzieniem. Ta przemiana w kształcie i smaku była symbolem adaptacji japońskiej kuchni do nowych gustów. Po dziś dzień tradycyjnie używa się pasty z anko, ale pojawiają się także inne, nowoczesne warianty, takie jak kremy waniliowe, czekolada czy orzechy. Same placuszki są zrobione z ciasta castella. Castella to tradycyjne japońskie ciasto, które ma swoje korzenie w Portugalii, ale stało się bardzo popularne w Japonii i jest tam uważane za rodzimy przysmak. Jest znane z wyjątkowej tekstury, która jest gładka, miękka i wilgotna, a jego złocisty kolor zawdzięczamy dodatku miodu. Wszystko to sprawia, że są bardzo popularne jako słodka przekąska lub deser. Dodatkowo robi się je wręcz ekspresowo, a składniki są ogólnodostępne!

Współczesne dorayaki są ogólnie dostępne i można znaleźć w większości miast w Japonii. Są dostępne w cukierniach, na ulicznych straganach a nawet w maketach. To popularny przysmak dzieci i dorosłych, często kupowany na wynos jako szybki deser lub przekąska.
Dorayaki stały się również inspiracją dla innych smakołyków i produktów spożywczych. Na przykład, istnieją lody, batony czy kawa smakujące dokładnie jak one! To dowód na to, jak silne jest ich znaczenie w dzisiejszej japońskiej kulturze kulinarnej.
Dorayaki są nieodłączną częścią japońskiego krajobrazu kulinarnego i stanowią one ważny element japońskiego dziedzictwa kulturowego.
Jako symbol obfitości i szczęścia, dorayaki często są obecne podczas uroczystości i świąt w Japonii. Są też popularnym przysmakiem podczas festiwali. W niektórych regionach kraju organizowane są specjalne wydarzenia, na których można spróbować różnych rodzajów dorayaków.
Dorayaki są również obecne w japońskiej popkulturze. Można je spotkać w książkach, filmach i programach telewizyjnych. Niektóre postacie fikcyjne, takie jak Doraemon, uwielbiają te słodkie placki, co jeszcze bardziej przyczynia się do ich popularności wśród dzieci.
Dorayaki to nie tylko deser, to kawałek historii i kultury Japonii. Ich historia sięga daleko wstecz, a współczesność przynosi nam coraz to nowszee smaki i warianty. Jednak najważniejsze jest to, że dorayaki są symbolem japońskiej gościnności, obfitości i radości. To smak, który łączy pokolenia i stanowi ważny element japońskiego dziedzictwa kulinarnego.

Składniki:
- 3 średnie jajka kurze (około 165 g)
- cukier 150 g
- miód 25 g
- mirin 20 g
- soda oczyszczona 5 g
- woda 110 g
- mąka tortowa 200 g
- anko (pasta ze słodkiej fasoli) - około 60g/sztuka
- olej do smażenia
- masło
Przygotowanie:
1. Wbijamy jajka do miski i mieszamy.
2. Teraz produkty dodajemy kolejno (tylko sodę rozpuszczamy wcześniej w wodzie, a mąkę przesiewamy), jak są wymienione wyżej (oprócz anko i oleju) i po każdym dodanym produkcie mieszamy!
3. Ciasto zakrywamy folią i odstawiamy na 30 minut.
4. Natłuszczamy cienką warstwą patelnię gazikiem nasączonym olejem i czekamy aż patelnia się nagrzeje (u mnie wystarczyło raz natłuścic i wystarczyło do końca smażenia)
5. Ostrożnie wlej ciasto na patelnię (około 3/4 chochli) i smaż pod przykryciem 2 minuty. Jeśli ciasto się nie klei możesz obrócić naleśnika na drugą stronę na około 30 sekund.
6. Teraz wystarczy posmarować naleśniki masłem i przełożyć anko. Nakładając zostawmy zapas z brzegu około 1-2 cm.
7. Zostawiony zapas delikatnie zaciskamy dookoła, żeby nasze Dorayaki się lepiej trzymały i gotowe!
Mamy nadzieje, że ten przepis na stałe zagości na waszych stołach, szczególnie tych śniadaniowych! Pamiętajcie, że takie Dorayaki możecie przekładać nawet dżemem, czy czekoladą, co daje nam ogromną pulę smaków ૮ ˶ᵔ ᵕ ᵔ˶ ა
Poniżej przedstawiamy nasze podejście do tych pysznych, japońskich placuszków!
